18 grudnia 2011

Boo.

Hejj.  Byłam dziś po prezent dla cioci na losowanie [czyt. poprzednia notka] i już nie było tych bransoletek . :( Znowu teraz mam problem, co jej kupić.. A został tylko ten tydzień. Mam nadzieję, że coś ciekawego jeszcze znajdę. Byłam też w Kauflandzie, miałam zamiar kupić posypkę do ciasteczek takie śnieżki, ale też już nie było... Mam dzisiaj pecha. ;< 
Teraz jem obiadek, bo dopiero przyszłam z 'zakupów' , na których nic nie kupiłam. Jak zjem to zostaje mi nauka, nauka i nauka. -.-'



Jeszcze kilka zdjęć słodziaka, czyli pieska Boo. <3


No to spadam się uczyć. -.-

:*

4 komentarze:

  1. Pozdrawiam i obserwuję oraz liczę na to samo.;d

    OdpowiedzUsuń
  2. ee tam, mój królik jest słodszy. <3

    Może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny blog. :) masz cudowny nagłówek ! jak go zrobiłaś ? dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jak przeczytasz notkę . <3

:)